Rozmowa z beneficjentem projektu „Odnowienie terenu przy Wojewódzkim Zespole Reumatologicznym w Sopocie”, Agatą Deja

Podczas prac na terenie Wojewódzkiego Zespołu Reumatologicznego w Sopocie, przeprowadziliśmy wywiad z Agatą Deja, ordynator obiektu.

Jaka była Państwa reakcja, gdy okazało się, że właśnie to miejsce zostanie włączone do WDLZ?
Muszę przyznać, że przede wszystkim bardzo się ucieszyliśmy (zarówno personel oddziału, jak i dzieci), że odbywają się takie akcje na rzecz społeczności lokalnej oraz że zostaliśmy włączeni do projektu.

No właśnie, a jak na zmiany reagują młodzież i rodzice?
Młodzież jest bardzo zainteresowana tym, co tutaj będzie się działo. Nasi pacjenci hospitalizowani są dosyć długo, średnio przez 3-4 tygodnie. Jeśli weźmiemy pod uwagę weekendy, kiedy zajęć rehabilitacyjnych jest niewiele, to rzec można, że dzieci mają sporo wolnego czasu. Ponieważ chorują na choroby przewlekłe układu ruchu są w dość dobrym stanie somatycznym, w pełni sił fizycznych i czasami – jak to dzieci – nudzą się.

Młodzież jest więc zainteresowana faktem, że powstaje boisko wielofunkcyjne na terenie szpitala. Teraz będą mogli tutaj grać w piłkę nożną, kosza i inne gry. Chłopcy, w miejscu, gdzie powstać ma boisko do piłki nożnej, już obecnie grają w piłkę.

Czy na tym terenie są prowadzone już jakieś formy aktywności?
Dotychczas teren wokół budynku oddziału nie był przystosowany do zajęć sportowych. Dzieci często wychodziły na spacery, do pobliskiego lasu. Młodzież wychodzi również do miasta, na „Monciak”, do muzeów i kina, w ramach programu edukacyjnego organizowanego przez szkołę przyszpitalną. Dzieje się to szczególnie latem, kiedy nie ma zajęć szkolnych.

Na zewnątrz budynku dzieci spędzały czas wolny, a także miały możliwość skorzystania ze stołu do ping-ponga. Dotychczas było to jednak niewystarczające. Wprawdzie był też kosz do koszykówki, ale niezbyt fortunnie umiejscowiony na elewacji budynku. Myślę, że teraz dzieci będą o wiele bardziej aktywnie spędzać tutaj czas .

Jaki jest Państwa stosunek do podobnych działań?
Jednym zdaniem: Oby takich działań było jak najwięcej! Jesteśmy naprawdę podbudowani, bo wszyscy na podobnych działaniach korzystają; to służy nam wszystkim.



  1. Dodaj swój komentarz.